Strona główna > Polityka > Jan Olszewski: mój rząd upadł przez sprawy majątkowe

Jan Olszewski: mój rząd upadł przez sprawy majątkowe


Upadek mojego rządu był podyktowany de facto innymi czynnikami. Stały za tym przede wszystkim pieniądze. Chodziło o podział majątku, który został po PRLu.

Czy wciąż widzi Pan skutki braku lustracji i dekomunizacji w Polsce? Kiedy mają one szanse zniknąć?

Jan Olszewski: Konsekwencje znikną w sposób naturalny, wraz ze śmiercią pokolenia, którego dotyczy ten problem. Wtedy również poznamy szczegóły, które pokażą dlaczego był tak wielki opór przeciwko tym projektom w Polsce. Prawdopodobnie historycy będą próbowali oszacować koszty tych zaniechań, ale to kwestia przyszłości.

Widzi Pan szansę na powrót do tych projektów?

Wydaje się, że musiałaby nastąpić zasadnicza zmiana w Polsce, żeby tę sprawę można było doprowadzić do końca. Nie mam również pewności, czy ma to już obecnie tak wielkie znaczenie. Główne szkody zostały już wyrządzone.

Obecnie są czynione nowe?

Tak, oczywiście to trwa cały czas. Niewątpliwie zależności są wciąż wykorzystywane, pewne układy były i są wciąż oparte na powiązaniach sprzed lat. Jednak to traci z każdym dniem na znaczeniu, ponieważ sprawa dotyczy pokolenia, które już odchodzi.

Czy jednak system się nie replikuje? Nie wciąga młodych ludzi przedłużając negatywne skutki swojego istnienia?

Oczywiście środowiska, które są związane z byłym systemem, przekazują do pewnego stopnia patologie i powiązania z pokolenia na pokolenie. To widać. Elity, które otrzymaliśmy w spadku po PRL, zajmują w części pozycje dziedziczne.

Jak Pan dziś ocenia swoje odwołanie z funkcji premiera?

Jako pretekst do mojego odwołania posłużyła tzw. lista Macierewicza. Jednak upadek mojego rządu był podyktowany de facto innymi czynnikami. Stały za tym przede wszystkim pieniądze. Chodziło o podział majątku, który został po PRLu. On był jeszcze „do wzięcia”, gdy ja byłem premierem. W ramach procesu transformacji grupy interesu chciały się zabezpieczyć. I to właśnie nastąpiło.

Ma Pan poczucie, że wraz z upadkiem Pana rządu zaprzepaszczona została szansa na przełom?

Dziś nie mam pewności, czy mój rząd był taką szansą. Niewykluczone, że tych szans nie było od początku. Myślę, że to jak było naprawdę historycy będą próbowali odczytać w przyszłości. Myśmy mieli program przeprowadzenia transformacji, który w tamtym momencie stał się nieaktualny.

Dotyczył pieniędzy?

Tak. Jedna z naszych ustaw dotyczyła procesu prywatyzacji, powoływała instytucję – akcjonariat narodowy, która miała się zajmować procesem prywatyzacji. Jednak trudno sobie wyobrazić, by ci, którzy chcieli zarabiać na uwłaszczeniu, dopuścili do takich zmian. Uderzenie w ich interesy było do przewidzenia. Wyrok na mój rząd został wydany.

Jednak nie o lustrację poszło?

W mojej ocenie nie. W mojej ocenie chodziło o kwestie finansowe, własnościowe. Pierwszą decyzją mojego rządu, którą sam podjąłem, było wstrzymanie wszystkich prywatyzacji, które w wielu wypadkach były przygotowane lub nawet prowadzone. Ci, którzy chcieli na tym, zarabiać, wiedzieli, że sprawy potoczą się w bardzo złym kierunku, jeśli mój rząd będzie dalej funkcjonował.

http://www.naszememento.pl/_komentarze/nasza-rozmowa-jan-olszewski/

Kategorie:Polityka Tags:
  1. Brak komentarzy.
  1. No trackbacks yet.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: