Strona główna > Polityka, Społeczeństwo > Sto dni rządu Donalda Tuska – podsumowanie Onetu

Sto dni rządu Donalda Tuska – podsumowanie Onetu


Jeśli właśnie się urodziłeś, to za chwilę rodzice zaczną przerzucać cię od opiekunki do babci, od babci do cioci. Na miejsce w żłobku nie masz co liczyć, mimo podejmowanych przez rząd prób. Jeśli masz 3 lata, to wiedz, że do szkoły pójdziesz wcześniej, niż ktokolwiek przed Tobą. Jeśli studiujesz dwa kierunki, to za ten drugi już płacisz. Jak kupujesz mieszkanie, to nie załapiesz się już na rządową pomoc. I tak dalej, aż do emerytury. Decyzje podejmowane przez rząd mają na nas wpływ na każdym etapie życia. Przyjrzyjmy się, co rząd Donalda Tuska już nam przygotował i co dla nas planuje. Od niemowlaka, do emeryta.

I tak: niemowlaki mają piękną katastrofę. Uczniowie bezwład w edukacji i nowe egzaminy gimnazjalne. „Rodzina na swoim” umarła, za to klienci deweloperów mają być lepiej chronieni. Ulga na internet zniknie. A zasiłek pogrzebowego zmalał do 4 tys. zł. Zmian jest bardzo

Tusk obiecał cięcia. Zwrócił uwagę na dzieci bogatych rodziców. A konkretnie zapowiedział wzrost o 50 proc. ulgi prorodzinnej na każde trzecie i kolejne dziecko, likwidację ulgi dla rodzin z jednym dzieckiem, o dochodzie powyżej 85 tys. zł rocznie, a także likwidację becikowego dla bogatszych rodziców. Zmiany są w toku – w marcu rząd ma przyjąć projekt, a wejdzie on w życie od 2013 r. Jak informuje Onet ministerstwo finansów, projekt zmiany ustawy o podatku dochodowym trafi do konsultacji społecznych z początkiem przyszłego tygodnia (przełom lutego i marca).

Porażką rządu okazała się ustawa żłobkowa (z II 2011 r.). Jest prawie martwa, a przyniosła wzrost kosztów opieki nad dzieckiem. Gdy ustawę podpisywał prezydent, w Polsce 2,6 proc. dzieci chodziło do publicznych żłobków. To najniższy wskaźnik w całej UE! Ustawa miała przynieść 40 tys. nowych miejsc w żłobkach w ciągu trzech lat! Na jej finansowanie przewidziano 40, 60 i 90 mln zł w latach 2011-13.

Jak wyszło? Na lata 2012 i 13 środki obcięto do 40 mln zł – łącznie o 70 mln. MEN prostowało nawet informacje prasowe o 60 i 90 mln, bo dziennikarze brali liczby z nieaktualizowanej strony MEN.

Kolejne liczby są jeszcze gorsze, bo zainteresowanie programem Maluch (mającym wspierać tworzenie żłobków) jest nikłe. W 2011 r. w obu edycjach Malucha wydano tylko 18,8 mln zł wobec 40 mln budżetu. Wpłynęło tylko 157 ofert z planem na nowych 4560 miejsc dla maluchów. Szumnie ogłaszana nowa formuła zatrudniania niań – czyli opiekun dzienny – zaliczyła porażkę – tylko 15 chętnych! A w drugiej edycji: 0. Do tego ustawa wywołała lawinę podwyżek opłat za żłobek. Rzecznik Praw Dziecka wyliczył, że opłaty wzrosły średnio o 26 proc! Na razie jest tylko gotowość do rozmów nt. nowelizacji ustawy. Dzieci płaczą, rodzice płacą.

Dzieci

Dzieci odczują decyzje Tuska. Rząd przesunął sztandarową reformę 6-latków na 2014 r. Reformę wprowadzono do prawa (ale nie w życie!) w poprzedniej kadencji. Już we IX 2012 r. wszystkie 6-latki miały obowiązkowo pójść do szkoły. Okazało się jednak, że szkoły nie są przygotowane. Pomysł rozłożenia 6-latków na dwie raty (urodzone w I i II półroczu) wyśmiano. Minister edukacji Katarzyna Hall odeszła. A Tusk tupnął nową: reforma – tak, ale jej wypaczenia – nie.

W efekcie rząd zdecydował i doprowadził do uchwalenia obowiązku szkolnego dopiero od 2014 r. D tego czasu rodzice mogą – nie muszą – wysłać 6-latka do szkoły. Głosy krytyki wobec MEN umilkły, ale wrócą w 2013r.

Co prawda to samorządy, jako organy założycielskie decydują o powstawaniu i likwidowaniu szkół, ale rząd może kreować system edukacji choćby poprzez wysokość subwencji, a te często nie starczają na wypłacenie nauczycielom pensji. Systematycznie – choć i tak nieproporcjonalnie do zmniejszającej się liczby uczniów – trwa proces likwidacji kolejnych szkół. Rok 2012 może być rekordowy (ZNP mówi nawet o tysiącu). Widać przy tym bezwład w systemie edukacji. Dlaczego? Otóż od 2007 r. zamknięto 3 tys. szkół, liczba uczniów zmalała o milion, a przybyło za to 11 tys. etatów nauczycielskich (do 668 tys.).

Na koniec plus. Rząd uruchomia pilotażowy program „Cyfrowa szkoła” – uczniowie w ok. 400 szkołach podstawowych dostaną laptopy, tablety i e-podręczniki. Koszt: 50 mln zł. Pilotaż potrwa rok – do marca 2013 r. Ma być wstępem do dużego programu cyfryzacji.

I jeszcze istotna rzecz dla gimnazjalistów. W 2012 r. po raz pierwszy egzamin gimnazjalny będzie miał nową formę. Rozdzielona będzie matematyka od przedmiotów przyrodniczych. Język obcy będzie ważniejszy niż dotychczas. – Każdy gimnazjalista będzie miał obowiązek przystąpić do egzaminu na poziomie podstawowym, sprawdzającego spełnianie wymagań ustalonych w podstawie programowej. Egzamin na poziomie rozszerzonym będzie obowiązkowy tylko dla uczniów, którzy w gimnazjum kontynuowali naukę języka rozpoczętą w szkole podstawowej. Wynik egzaminu gimnazjalnego z języka obcego nowożytnego na poziomie podstawowym będzie liczył się przy rekrutacji do szkół ponadgimnazjalnych – informuje Onet ministerstwo edukacji. 420 tys. uczniów III klas gimnazjów będzie zdawać w tym roku już na nowych warunkach.

Młodzież

Po awanturze z ACTA czas na szczyptę miodu. Rząd chce zwiększyć ochronę danych telekomunikacyjnych. Projekt jest konsultowany. Zmiany dotyczą dostępu policji i służb specjalnych do billingów (w tym i historii odwiedzanych stron). Nowela zakłada skrócenie z 24 do 12 miesięcy okresu przechowywania billingów i informacji o abonentach oraz danych o lokalizacji telefonów komórkowych.

– Ten wycinek w oderwaniu od całej reszty pierwotnego projektu ma bardzo ograniczone oddziaływanie – studzi zachwyty Katarzyna Szymielewicz, prezes Fundacji Panoptykon. Obecne 2 lata to najdłuższy wymóg w UE, a Polska ustanowiła w 2010 r. rekord w liczbie żądań udostępnienia bilingów – 1,4 mln razy! Zmiany ograniczą ujawnianie danych tylko do spraw karnych.

Młodzież ucieszy fakt, że – jak informuje nas ministerstwo sportu – oddano do użytku 2200 Orlików. A w 2012 r. ma powstać kolejnych 300 za 250 mln złUdało się też rozwiązać problem dopalaczy, choć handlarze sprzedają halucynogenny np. jako nawozy rolnicze, ale skala procederu jest znacząco mniejsza niż przed zamknięciem ok. 1,4 tys. sklepów z psychotropami.

Studenci i młodzi pracownicy

W poprzedniej kadencji minister szkolnictwa wyższego prof. Barbara Kudrycka utrudniła studentom uzyskiwanie kolejnych tytułów magistra. Wprowadzono zmiany, a według nich tylko 10 proc. studentów z najlepszymi wynikami może za darmo studiować drugi kierunek. Za to dodatkowe pieniądze dla KNOW-ów (Krajowych Naukowych Ośrodków Wiodących) sięgną 10 mln zł na rok.

Dla młodych pracowników, często zarabiający najmniej, ważny jest wzrost płacy minimalnej – do 1,5 tys. zł brutto (w górę o 114 zł). Osób z najniższą pensją jest ok. 600 tys. Dla młodych-dorosłych istotne jest prawo jazdy. I tutaj zmiana: o rok odłożono nowe egzaminy na „prawko”. Dlaczego? Bo rozporządzenie wskazywało archaiczne i niebezpieczny wręcz sposób egzaminowania kierowców. Znów: dlaczego? Bo nakazywało jeździć w sposób sprzed kilkudziesięciu. Przykład. Przy okazji redukcji biegu trzeba by było stosować tzw. przegazówkę (proces zmiany biegu byłby więc taki: jest bieg czwarty, zwalniamy, sprzęgło, wrzucamy luz, dodajemy gazu, znów sprzęgło, i wrzucamy trójkę). Minister ma niespełna rok na napisanie porządnego rozporządzenia.

Dla portfela niemiła jest decyzja o likwidacji ulgi na internet – począwszy od 2013 r. Realizacja jest prosta i pewna. Zatem w tym roku można będzie jeszcze odliczyć od dochodu 760 zł wydatków na sieć. To ok. 140 zł więcej w kieszeni. W przyszłym roku o 140 zł można zapomnieć.

O obowiązkowej służbie wojskowej też można zapomnieć, ale z tego młodzi ludzie raczej się cieszą. Nie ma przymusowego poboru do wojska, a kto chce walczyć może iść do Narodowych Sił Rezerwowych.

Pod względem kupna i sprzedaży mieszkań Polska to dziki kraj. Są sprzedawane na etapie dziury w ziemi, bez aktów notarialnych na wstępie, a deweloperzy biorą pieniądze od klientów i z nich finansują budowę. Upadłość firmy często kończy się tak, że klient zostaje z kredytem, ale bez mieszkania. To ma zmienić ustawa uchwalona na finiszu kadencji – wchodzi w życie w kwietniu. Według niejnowowprowadzane do sprzedaży mieszkania muszą przechodzić z rąk do rąk poprzez np. rachunek powierniczy, na który będą trafiać pieniądze od klienta.

Deweloperzy ogłosili, że ustawa to bubel, bo zakłada, że klient może odstąpić od umowy, jeśli mieszanie będzie się metrażowo nawet symbolicznie różnić od planu. Bubel czy przełom? Owoce poznamy dopiero za 2-3 lata, bo ustawa dotyczy mieszkań wprowadzonych do sprzedaży po 29 kwietnia.

Kolejną rzeczą (to inicjatywy PO) jest plan uchwalenia ustaw o związkach partnerskich, in vitro i zmianie płci. Sprawa uregulowania sztucznego zapłodnienia wraca. W poprzedniej kadencji było kilka projektów – teraz też będzie ich sporo. Nie ma gwarancji, że któryś wejdzie w życie. Związki partnerskie wywołają larum środowisk prawicowych. Za to ustawę o zmianie płci – co ciekawe – zapowiedział konserwatywny J. Gowin (PO).

Młode rodziny

Rząd chce zmniejszyć 4-krotnie liczbę zawodów regulowanych (zamkniętych). Realizacja jest na etapie początkowym, bo minister Gowin kompletuje listę tych zawodów. Dziś jest ich ok. 380 (wg analizy Fundacji Republikańskiej) – to rekord w Europie! Niektóre mają zostać otwarte w taki sposób, że wystarczy skończyć kierunkowe studia – bez zdawania kolejnych egzaminów, jak choćby na przewodnika turystycznego. Otwarcie zawodów będzie się wiązało ze zmianami w ok. 300 ustawach i 600 rozporządzeniach.

Ważne są też zmiany przy kupnie mieszkania. Program „Rodzina na swoim” został skutecznie uśmiercony (bo drastycznie obniżono limity cen). Z drugiej strony ceny nieruchomości spadają, podobnie jak zdolność kredytowa. Jednocześnie tworzenie nowego programu wspierania budownictwa mieszkaniowego jest w powijakach. Na dziś nie wiadomo czy, a jeśli tak, to co zastąpi „Rodzinę…”, z której korzystać mogli ostatnio także single.

Rząd mówi jedynie o pracach nad programem wspierającym budownictwo pod wynajem. Ktoś niezamożny mógłby dojść do własności dopiero po wieloletnim wynajmowaniu mieszkania. Na dziś nie ma żadnej konkretnej propozycji.

W sile wieku

Dla osób w sile wieku szykują się nowości. W końcu udało się rozprawić z problemem podwójnego ubezpieczania (OC) samochodów. 11 lutego weszły w życie nowe przepisy – dzięki nim istnieje już możliwość wypowiedzenia automatycznie przedłużonej na kolejny rok polisy, o ile zawarta została umowa ubezpieczeniowa z inną firmą. A umowę „odziedziczoną” przy kupnie samochodu, można wypowiedzieć w dowolnym momencie (nie tylko w 30 dni od kupna). Do tego wypowiedzenie może mieć np. formę e-maila. Co ważne, nowe przepisy obejmą umowy zawarte tylko po 11 lutego 2012.

Dalej: Rząd przeprowadził ustawę o składkach na ubezpieczenia zdrowotne rolników za 2012 r. Składka będzie wynosić 1 zł miesięcznie (za siebie i domowników) za każdy pełny hektar przeliczeniowy w gospodarstwie rolnym. W gospodarstwach poniżej 6 ha (a tych jest 65 proc.) zapłaci ją KRUS, a powyżej 6 ha – rolnik. Te przepisy mają obowiązywać tylko w 2012 r. A według założeń od 2013 r. wysokość składek zdrowotnych ma być obliczana na podstawie dochodów rolnika. Ubezpieczeniem zdrowotnym w KRUS objętych jest ok. 2,8 mln osób.

Kto ma oszczędności musi się liczyć z likwidacją lokat antybelkowych, więc zyski z lokat będą mniejsze. Rząd chce też likwidacji 50-proc. kosztów uzyskania przychodu dla autorów z dochodem min. 85 tys. zł na rok. Na podwyżkę liczyć za to mogą policjanci i wojskowi – 300 zł. A na koniec – choć jest o tym bardzo cicho – może przyjść czas na likwidację przywilejów górniczych.

Na koniec rzecz bardzo istotna: weszły też w życie nowe przepisy dotyczące składki rentowej (podwyżka o 2 pkt proc. składki rentowej płaconej przez pracodawców).

W planach rząd ma też skrócenie czasu postępowania sądowego o 1/3, ale konkretów brak.

Jesień życia

Emerytury. Rząd podjął decyzję, że emerytury i renty w 2012 r. będą rewaloryzowane kwotowo, a nie procentowo, o jednakową kwotę 71 zł. Waloryzacja procentowa wróci w 2013. Co ciekawe, ustawę prezydent podpisał, ale skierował też do Trybunału Konstytucyjnego.

Ale najważniejszy jest projekt przesunięcia wieku emerytalnego tak kobiet jak i mężczyzn do 67 roku życia. To sztandarowa reforma, ale także najbardziej niepopularna. Nie ma gwarancji, że wejdzie w życie. Według PO powinna ona jednak wyglądać tak: stopniowo (od 2013 r.) zrównywany i podwyższany ma być wiek emerytalny kobiet i mężczyzn, docelowo do 67. roku życia; Od 2013 r. co cztery miesiące wiek emerytalny ma rosnąć o kolejny miesiąc. Dla mężczyzn proces zakończy się w 2020 r., a dla kobiet w 2040 r.

Nie wszyscy będą musieli pracować do 67. roku życia. Plany na reformę emerytur mundurowych zakłada, że np. policjanci będą pobierać to świadczenie w wieku 55 lat lub po 25 latach służby.

Dziś szeroko reklamowane są renty hipoteczne. Rząd ma w planach ucywilizowanie rynku podobnych produktów, wprowadzając odwróconą hipotekę (odwrócony kredyt hipoteczny). Z rynku nie znikną renty, ale mogą się za to upowszechnić gwarantowane przez Bankowy Fundusz Gwarancyjny odwrócone kredyty hipoteczne. Te są bezpieczniejsze, bo klient ceduje prawo własności do mieszkania nie od razu, ale dopiero z chwilą śmierci.

I ostatnia wprowadzona w życie zmiana: zasiłek pogrzebowy zmniejszono do 4 tys. zł (wcześniej 6,4 tys.).

(RC)

 

Kategorie:Polityka, Społeczeństwo Tags: ,
  1. mediator
    Luty 25, 2012 o 11:13 am

    „A na koniec – choć jest o tym bardzo cicho – może przyjść czas na likwidację przywilejów górniczych.”
    ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
    Jeśli chcą likwidować przywileje związkowcom i innym gryzipiórkom,podpiętym pod przywileje,
    to powinni zrobić to już dawno.Cała masa obiboków,którym wystarczało raz w miesiącu
    zjechać pod ziemię(albo raz na kwartał),i już mieli wynagrodzenie jak na dole,może się weźmie do konkretnej roboty.Górnikom dołowym nikt przywilejów nie odbierze.
    Przelicznik 1 rok pod ziemią to 1,8 roku kalendarzowego,dla pracujących przy wydobyciu
    jest jeszcze za mały.Powinno być przynajmniej razy dwa.😐

    • hermenegilda_kociubinska
      Luty 25, 2012 o 1:40 pm

      Masz rację.Związkowcy już dawno zapomnieli o roli jaką powinni pełnić.Bronią tylko własnych przywilejów.A górnikom dołowym przywileje się należą.Bo to bardzo ciężka i niebezpieczna praca.I każdy dzień może okazać się ostatnim.

  2. wielebna-matka
    Luty 25, 2012 o 6:28 pm

    Co Wam powiem to Wam powiem! Rząd sie wyżywi!!!!😈

    • hermenegilda_kociubinska
      Luty 25, 2012 o 8:23 pm

      To już wiemy od czasów kiedy Jerzy Urban był rzecznikiem rządu.Od tego czasu zdaje się niewiele zmieniło👿

      • wielebna-matka
        Luty 26, 2012 o 10:38 pm

        Nic się nie zmieniło😛

  3. luk
    Luty 25, 2012 o 10:45 pm

    Kompromis…
    – Jeżeli reforma rozłożona na dwa etapy, to w wersji m67/k65 na 2020 a nie m67/k62 (wariant PSL).
    – Jeżeli szybsze odejście na emeryturę kobiet to w wersji 1 rok za każde dziecko (max 3 lata) a nie 3 lata za każde urodzone dziecko (wariant PSL).
    Czy kompromis między PO a PSL w sprawie emerytur jest możliwy?
    Co zrobić by więcej Polaków po 60-tym roku życia pracowało? Trzeba obniżać składki emerytalne dla najstarszych pracowników płacone przez pracodawców (to lepsze niż pomysły SLD pozwalające na odejście na emeryturę kobiet z 35 letnim stażem pracy). Z każdym rokiem pracy po sześćdziesiątce składki na ZUS (po stronie pracodawców) powinny być niższe. Dla ZUSu zyskiem będzie już to, że nie musi tym ludziom wypłacać emerytur

  4. johohanan
    Luty 26, 2012 o 4:28 am

    Szykuje się nam od aktualnie rządzących jeszcze jedna miła niespodzianka.Jak zwykle to co niemiłe nie jest nagłaśniane. Nasz rząd,jedynie słuszny przymierza się do wprowadzenia podatku katastralnego.Jest to podatek od nieruchomości a zapłacą go WSZYSCY,którzy posiadają.jakąkolwiek nieruchomość.Obojętnie co posiadasz,czy to będzie willa na Saskiej Kępie,chałupa po dziadkach na wsi, mieszkanie własnościowe w Gorzowie czy budka z hot-dogami w Lublinie.Wysokość podatku zależy od wartości rynkowej nieruchomości, a nie tego, co tam sobie ktoś wymyśli, czy zadeklaruje.Podatek ma być NIE WYŻSZY niż 10% wartości nieruchomości, płatny co roku.
    Masz coś wartego np.150 000 zł. to zapłacisz rocznie NIE WIĘCEJ (hahahaha) niż 15 000zł.Masz coś bardziej wartościowego to sobie oblicz ile oddasz fiskusowi.😆
    Co będzie, jeśli nie zapłacisz podatku od bogactwa a dług narośnie? Wywalą cię z twojej nieruchomości.
    Podatek katastralny to podatek stały nie ogladający się na to kto jakie osiąga dochody.I o to chodzi nie masz roboty nie masz dachu nad głową.
    Jesteś bogaty i wziąłeś sobie kredycik powiedzmy 200 000 zł na zakup mieszkania? Dolicz sobie ten podatek do spłacanych rat.😆

    • Gość
      Luty 26, 2012 o 5:00 am

      Nóż się w kapsie otwiera na to wszystko, a ludzie nadal pierdzielą o miłości do Tuska i Komoruska. Nie ważne, że Polska się wali, ważne jest żeby wg. dyrektyw TVNu i GW pluć i sarkać na PiS i Kaczyńskiego! Będą zdychać pod mostami to dopiero zrozumieją, że ten bandycki rząd ma za zadanie zniszczyć Polskę a z Polaków zrobić żebraków. Jakim debilem trzeba być żeby popierać tę zgraję zdrajców i aferzystów?

      • johohanan
        Luty 26, 2012 o 12:04 pm

        Czasami mam takie wrażenie jakby rząd PO pod przywództwem Donalda Tuska od chwili swego powstania w 2007r – WYPOWIEDZIAŁ POLAKOM WOJNĘ.A może nas kocha i chce dobrze?
        Do przemyślenia.

    • Misiekpancerny
      Luty 26, 2012 o 4:28 pm

      No nieźle się przestrzeliłeś Johohanan,po pierwsze rząd ustami Tuska,a także w oficjalnym piśmie Ministerstwa Finansów temu zaprzecza,to są zwykłe ploty rozsiewane przez opozycję,a po drugie gdyby nawet nas dopadł podatek katastralny jako forma wywiązania się z zapisów w traktacie akcesyjnym,to wynosiłby nie 10% ale maksymalnie 1% ,do 3% w przypadku biurowców,to norma określona w UE,nie strasz ludzi🙂

      • mediator
        Luty 26, 2012 o 4:44 pm

        Po co zaklinać rzeczywistość.Przecież 1% to nie 10%.I po co pisać nieprawdziwe rzeczy,skoro tylko tyle mogą trwać,jak pokazał @Misiek.
        Zawsze powiadam – piszmy co wiemy na pewno,a nie to co akurat pasuje😮

  1. No trackbacks yet.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: