Strona główna > Historia, Polityka > Federacja Słowiańska – WSTĘP – do Federacji Europy ŚRODKOWEJ

Federacja Słowiańska – WSTĘP – do Federacji Europy ŚRODKOWEJ


Przyszłość Unii Europejskiej, tego sztucznego (kulturowo i pod wieloma innymi względami) tworu polityczno-gospodarczego powstałego na zlecenie, w interesie „UE Wielkich Niemiec ” jest przesądzona.

Ostry kryzys finansowy, zwiastujący w najbliższym czasie bankructwo wielu krajów członkowskich, będzie prowokował konflikty społeczne (i narodowe) – co w rezultacie doprowadzi do  rozpadu UE.

To wyłącznie kwestia czasu. Powstaje jednak logiczne pytanie – co dalej, jakie będą następstwa dezintegracji? W jakiej formie będzie funkcjonować Europa? Jakie są alternatywy i jakie możliwe rozwiązania geopolityczne?

Wariantów jest kilka:

1.     Integracja Europy od Lizbony po Władywostok jest oczywistym absurdem.
2.     Europa Zachodnia (Niemcy, Austria, Francja, Szwajcaria, Kraje Beneluxu) – jako dawna wspólnota Węgla i Stali – pozostanie UE – unią gospodarczo-polityczną. Kraje Europy Południowej – Hiszpania, Portugalia, Włochy nie mając alternatywy pozostaną w UE. Wielka Brytania pozostanie na uboczu – stowarzyszona z UE
3.     Federacja krajów Europy Środkowej – łącząca wszystkie kraje regionu od Skandynawii do Turcji – jest raczej mało realna na chwilę obecną. Skandynawia prezentująca pewną wspólnotę (geograficznie, kulturowo i socjalnie) to istotna część Europy. Mając problemy demograficzne i niewielką populacje – nie będzie w stanie funkcjonować w izolacji. Najbliższe lata pozostanie jednak częścią UE. Chyba, że wielkim sukcesem i alternatywą będzie…
4.     Federacja krajów Słowiańskich, które w przeszłości funkcjonowały w strukturze jednego państwa (Królestwa) – jest trudna ale możliwa. Być może pragmatyzm dziejowy, obrona własnych interesów (poszczególnych państw), okaże się siłą zmuszającą niejako do stworzenia takiej federacji. Nie ulega bowiem wątpliwości, że kraje Europy Środkowej pod wieloma względami (przede wszystkim poziomem i potencjałem zamożności) nie mają żadnych szans w strukturach UE Niemiec.
Jaka jest bowiem przyszłość Białorusi, Litwy, Łotwy, Słowacji, Węgier, Bałkanów, Grecji a nawet Polski czy Ukrainy. Wszystkie te kraje będą zwyczajnie przedmiotem zaborczych „rozgrywek” pomiędzy globalnymi interesami UE (i USA) oraz imperializmem Rosyjskim.
Kraje te musi połączyć wspólnota obrony własnych interesów narodowych na najbliższą przyszłość. W przeciwnym razie – kraje te w najbliższych 25 latach zwyczajnie przestaną istnieć jako niezależne państwa.
Skoro możliwa była Federacja tych krajów w przeszłości – funkcjonując przez kilkaset lat…to. Co miałoby/mogłoby jednak cementować taką unię, jaki by miał być cel przewodni i jaka rola w nim poszczególnych narodów i elit?
Federacja Słowiańska może być WSTĘPEM do Federacji Europy Środkowej (Centralnej).
Przeanalizujmy w wielkim skrócie obecną sytuację Naszego Kraju.
Polska jest członkiem NATO – pakcie z założenia obronnym – ale a rzeczywistości agresywnym i wciągającym RP w kosztowne i haniebne wojny kolonialne. Głównie na Bliskim Wschodzie i Afryce Płn. – gdzie globalne interesy UE i USA – próbujące przejąć kontrolę nad światowymi zasobami energetycznymi – za pomocą własnej propagandy, technologii i wojsk UE.
Polska jest w UE zdominowanej całkowicie przez interesy i kapitał Niemiec i Francji. Odbywa się wojna o dominację europejską – za pomocą narzędzi finansowych. (Wielka Brytania jako członek UE pilnuje wyłącznie własnych interesów). W ramach UE, powiązano Nasz Kraj wieloma niekorzystnymi dla Polski traktatami, komisarycznie zarządza się naszym krajem – już wkrótce UE Niemiec, może zażądać od nas byśmy nie tylko spłacali jej długi ale wręcz oddali w jej zarząd całe nasze sprawy finansowe.
Wstępowaliśmy do UE  jako do klubu państw zamożnych i dobrze rozwiniętych – dziś jest to unią bankrutów i niepokojów społecznych. Z takiego towarzystwa, towarzystwa bankrutów trzeba jak najszybciej się wycofać. Z walącego się domu trzeba uciekać, jak z tonącego statku. Jak jednak opuścić walącą się w gruzy Unię Europejską (a także NATO) nie doznając strat i nie popadając samemu w ruinę. Zabezpieczając się jednocześnie przed odwetowymi sankcjami i atakami z jej strony w momencie jej opuszczenia. Jest to dla nas i dla polskiej racji stanu niesłychanie ważne zagadnienie. Faktem jednak jest niezaprzeczalnym:
UE Niemiec powoli ale systematycznie obraca nasze państwo w region, w prowincję.Podobna sytuacja, przyszłość dotyczy innych członków UE: Litwy, Łotwy, Słowacji, Węgier.
Na wschodzie mamy za sąsiadów dwa państwa, które mają innego typu zagrożenia.
Białoruś  – państwo w budowie, z silnym przywódcą, próbujące utrzymać swoją suwerenność – poddawane bezustannym próbom destabilizacji ze strony zachodu (głównie USA), które wykorzystując naciski gospodarcze, wszechobecną biedę, prowokując niepokoje społeczne – podbudowane manipulacjami propagandowymi – dążą do upadku obecnych struktur władzy. Następnie zainstalują marionetkowy Rząd aby Białoruś zniewolić i zwyczajnie rozszabrować. Z drugiej strony wpływy, kapitał Rosyjski (nie ma innego wyjścia) – coraz bardziej przejmuje kontrolę nad gospodarka i finansami Białorusi. Suwerenność kraju jest bardzo zagrożona.
Ukraina, wielki i dobrze zaludniony kraj – tradycyjnie podzielony na część pro-rosyjską i pro-europejską. Obecny Prezydent zdobył władzę z pomocą Rosji, która wyraźnie zmierza do całkowitej dominacji polityczno-gospodarczej Ukrainy (a nawet wprost aneksji terytorialnej całej lub większości kraju). Wschodnią część kraju uważana jest za rdzennie rosyjską i w tę stronę zmierza. Ukraina Zachodnia jest przeciwna dominacji Rosyjskiej, dążąc do związków z UE – jednak liderzy Ukrainy obawiają całkowitej zależności gospodarczo-finansowej kraju od UE zdominowanej przez Niemcy. Chcieliby widzieć swój kraj niezależny ale w UE na zasadach partnerskich. Widzą coraz bardziej, że to raczej niemożliwe, że będą tak samo jak m.in. Polska zwyczajnie wykorzystane na wszelkie możliwe sposoby.
Ukraina znajduje się (tak samo jak Polska i reszta) między młotem rosyjskim a kowadłem UE Niemiec. Jej przyszłość i suwerenność jest również zagrożona.
Wszystkie państwa: Polska, Białoruś i Ukraina (także Litwa, Łotwa) stanowiące przez kilka kolejnych wieków europejskie mocarstwo pod nazwą Rzeczypospolita, (Królestwo Polskie i Wielkie Księstwo Litewskie) – dziś są w stanie zwiększającego się zagrożenia.
Zagrożenia te – siłą rzeczy powinno te kraje zbliżyć do siebie ponownie.
Proponuje utworzenie Federacji Słowiańskiej w formie jednego silnego organizmu państwowego, bazującego na historycznej wspólnocie słowiańskiej i wielowiekowym historycznym współistnieniu w obrębie państwa Jagiellonów i Wazów – który jest pragmatyczną koniecznością dziejową, powstałą w wyniku realnego zagrożenia przyszłości i suwerenności poszczególnych krajów – funkcjonujących dziś jako odrębne państwa.
Połączenie Polski, Białorusi, Ukrainy (a także Litwy, Łotwy, Słowacji, Węgier i innych krajów Europy Centralnej), w jeden wielki organizm państwowy zlikwidowałoby w dużej mierze wspomniane wyżej zagrożenia dla tych państw. Nowo powstałe państwo byłoby zbyt silne by można było je poddawać jakimkolwiek naciskom, czy szantażowi polityczno-gospodarczemu.
Zacznijmy od Federacji Słowiańskiej: Polski, Białorusi i Ukrainy Obszarowo byłoby to państwo o powierzchni równej 1.123. 979 km kw² – Zamieszkałe zaś przez 93.374.063 mieszkańców:
Polska                         312 679 km²  mieszkańców   38 200 037
Białoruś                      207 600 km² mieszkańców     9 467 900
Ukraina                       603 700 km² mieszkańców    45 706 126
——————————————————————————————————
Razem                      1.123. 979 km kw².                   93.374.063 mieszkańców
Rysunek 1 FEDERACJA SŁOWIAŃSKA
Warto nadmienić że:
Rosja                      17 075 400 km²                          142 914 136 mieszkańców
Niemcy                       357 114 km²                             81 724.000 mieszkańców
Francja                       675 417 km²                             66 000 000 mieszkańców
Federacja Słowiańska (F-S), po Federacji Rosyjskiej byłaby największym i najludniejszym państwem w Europie. Byłoby to państwo obfite w bogactwa naturalne i żyzne ziemie. Państwo z dostępem do dwóch mórz, z umiarkowanym i zdrowym klimatem i ze szlakami komunikacyjnymi z północy na południe i z zachodu na wschód. F-S byłaby atrakcyjna dla też innych: (Litwy, Łotwy, Słowacji, Węgier) – Mogłaby z czasem stać się potęgą Europejską a mądrze zarządzane w jedną dekadę stałoby się mocarstwem regionalnym gwarantującym bezpieczeństwo swoich granic i spokojny żywot swoim mieszkańcom. A to jest dobrem najwyższym dla każdego państwa i każdego narodu.
Federacja Słowiańska nie jest pomysłem nowym, trudnym do realizacji. Istniejące  historycznych antagonizmów narodowych, (niejednokrotnie prowokowanych i podsycanych przez ościenne interesy) które będą stanowić przeszkodę trudną do pokonania. Diabeł też (jak wiadomo) tkwi w rozmaitych szczegółach. A tych będzie mnóstwo do negocjacji – od zasadniczych jak chociażby: Konstytucja Federacji Słowiańskiej, Ordynacja Wyborcza, zasady funkcjonowania, sprawowania władzy FS; jak również wspólny hymn, flaga, waluta. Mnóstwo innych, które pokaże życie. Nie można też liczyć na życzliwość ze strony Rosji, USA czy UE Niemiec. Ale – może to być w interesie… Chin…?
Należy też znaleźć wspólny język, wspólną wolę działania – bo: „if there is the will – there is the way” – “jeżeli jest wola – jest droga”.
Ps. Na samej górze stracone szanse federacyjne wg planów Piłsudskiego, poniżej inna propozycja Georga Friedmana:
  1. johohanan
    Luty 27, 2012 o 7:54 am

    Piękna wizja Federacji Słowiańskiej ale niestety to marzenie i nierealny pomysł.” Istniejące historyczne antagonizmy narodowe (niejednokrotnie prowokowane i podsycane przez ościenne interesy),mówi wszystko.
    Ktoś proponuje taką nową Unię Europejską w skali mikro.Problemy pozostają takie same.
    To tyle tak na gorąco.

    • korab1
      Luty 27, 2012 o 10:02 am

      Jedno pytanie ! Ze stolica w Mińsku, Kijowie czy w Warszawie ??? O dalsze kroki można już nie pytać :))))))))))))))))

      • Luty 27, 2012 o 10:10 am

        Obojętnie gdzie, byleby nie w Berlinie lub Moskwie ❗

      • korab1
        Luty 27, 2012 o 10:13 am

        Nie o tych stolicach myślałem, lecz o zgodzie przyszłych konfederatów :)))

      • korab1
        Luty 27, 2012 o 10:21 am

        Ps. Dla wielu naszych „polityków”, najłatwiej byłoby przyjąć stolicę w Watykanie :)))

      • Luty 27, 2012 o 10:24 am

        No nie, teraz to już pojechałeś ❗ My tu o poważnych sprawach a Ty żarty sobie stroisz 😦

      • korab1
        Luty 27, 2012 o 10:28 am

        Żarty ??? Nie sądzę :)))

      • johohanan
        Luty 27, 2012 o 8:10 pm

        Chętnie się dowiem na jakich dowodach opierasz swoje przypuszczenia.

  2. mediator
    Luty 27, 2012 o 11:12 am

    Oto objawił sie nam nowy geniusz Imć Obara.Chyba bardzo lubi Łukaszenkę,skoro uważa
    iż ten to silny przywódca.Owszem,silny.Siłą policyjnych pałek i wojska,które ma się całkiem dobrze,więc broni swoich przywilejów.
    FS -fajna nazwa(jakaś agencja w USA ,czy co?).Ja tam nie chcę być potęgą razem
    Białorusią i Ukrainą..Mnie nie marzy się…ot,co tu gadać,chyba znaków nie zauwazylem🙄

    • Luty 27, 2012 o 11:56 am

      Marzenia może mieć każdy, również Ty 😛

  3. puzonik48
    Luty 27, 2012 o 7:50 pm

    Dziwny pomysł 🙄 Zamiast równać w górę mamy równać w dół ?To ja wybieram stolicę w Berlinie i chętnie bym widziała wzorce czerpane od naszego Zachodniego sąsiada a nie zza oceanu .Nie ilość szabel się liczy ,bo kraje takie jak Niemcy i ich społeczeństwo ,dla wojenki go nie poświęcą,więc ja nie czuję z ich strony zagrożenia .😛

  4. Pablos Maximos
    Marzec 17, 2012 o 11:23 pm

    Moja koncepcja przekształcenia Partnerstwa Wschodniego w blok państw po zbliżającym się rozpadzie UE…

    Partnerstwo Wschodnie… w momencie jak UE się rozleci, a coraz więcej wskazuje, że nieuchronnie rozleci się i to rychło, wtedy to Partnerstwo Wschodnie zostanie jedyną sensowną opcją jaka pozostanie krajom naszego regionu. Uważam, że jest ono dobrym punktem wyjścia, w oparciu o który można stworzyć coś nowego, co ma przyszłość i nie będzie zależne od Niemiec i reszty gnijącego zachodu. Sugeruję po rozpadzie UE niezwłoczne przekształcenie Partnerstwa Wschodniego w spójny blok słowiańsko-bałtycki dla wspólnego bezpieczeństwa narodów słowiańskich regionu (Polski, Czech, Słowacji – może Ukrainy i Białorusi w przypadku normalizacji wzajemnych relacji z nimi), nadbałtyckich (Litwa, Łotwa, Estonia), Węgierskiego, może też Rumunii, Mołdawii oraz Bułgarii (w grę wchodziłyby być może też któreś słowiańskie kraje na Bałkanach, jak np. Serbia, Słowenia czy Chorwacja). Zjednoczenie się tych krajów to ich wspólny interes, w przeciwnym razie, będąc samodzielnymi nieuchronnie wpadną w sferę wpływów Rosji czego nie chcemy. Rozpad UE to już nie są fantazje (cały rząd „polski” to wie, coraz więcej ludzi w całej unii to wie) – i dlatego apeluję: to najwyższy czas aby rząd przygotował jakąś koncepcję na ten wypadek. Po rozpadzie UE Polska nie będzie już pod protektoratem Niemiec, Brukseli, Francji Wlk. Brytanii i nie mamy co na te kraje liczyć. One bez wątpienia wystawią nas tak samo jak po II WŚ. Polska jako największy z krajów słowiańskich jest naturalnym kandydatem do wyjścia z taką inicjatywą do krajów sąsiednich i stworzenia trzonu, rdzenia nowego bloku państw.

    Wzywam rząd, aby zajął się taką lub podobną koncepcją na wypadek coraz bardziej prawdopodobnego rozpadu UE. Ja uważam że jest ona jak najbardziej wykonalna – trzeba się tylko dogadać z sąsiadami i Polska może stworzyć razem z nimi sensowną alternatywę dla bloku państw starej unii.

    Nie będę ukrywał, że punktem wyjścia do tego tekstu były (choć nie tylko) różnorakie proroctwa i dawne przepowiednie o Polsce „od morza do morza”, jak np. sławna „Przepowiednia z Tęgoborza”. Obecna sytuacja, gdy rozpad UE wydaje się już tylko kwestią czasu zmusza do postawienia pytania – co dalej ? Ktoś może powiedzieć, że to się nie uda. Ktoś może zapytać: po co ? Ja się zapytam: a czemu by nie ?, co mamy do stracenia ? i czy mamy inną alternatywę po rozpadzie jewrokołchozu UE niż zjednoczenie się w gronie wyżej wymienionych państw ?

  5. johohanan
    Marzec 18, 2012 o 2:05 am

    Podałem bardzo ciekawy artykuł (wywiad) pośrednio nawiązujący do tematu Federacja Słowiańska.Podobną wizję prezentował ś.p. Prezydent Lech Kaczyński o której opowiada dr hab. Krzysztof Szczerski.
    http://portal.arcana.salon24.pl/294421,wizja-l-kaczynskiego-na-zachodzie-interesy-a-na-wschodzie
    Prezydent Kaczyński prowadził bardzo aktywną politykę, której celem było na początek utrwalenie sojuszu polsko-ukraińskiego.Wizję L.Kaczyńskiego popierali prezydenci Białorusi, Mołdawii, Polski, Rumunii, Słowacji, Ukrainy i Węgier,którzy mieli przyjechać z inicjatywy prezydenta Ukrainy Janukowycza do ukraińskiego Truskawca, by wziąć udział w otwarciu X Międzynarodowego Forum Ekonomicznego.To byłby (miał być) początek i długa droga do zacieśnienia bliskich kontaktów.Niestety Kancelaria Prezydenta Komorowskiego z tego spotkania zrezygnowała.
    Tusk również storpedował polityczną wizję L.Kaczyńskiego.

  1. No trackbacks yet.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: