Strona główna > Polityka, Satyra, Z przymrużeniem oka > Donald Tusk: – Żarty się skończyły! Wprowadzam stan wojenny

Donald Tusk: – Żarty się skończyły! Wprowadzam stan wojenny


Polki i Polacy, obywatele III Rzeczypospolitej!

Zwracam się dziś do Was jako premier rządu polskiego. Zwracam się do Was w sprawach wagi najwyższej. Ojczyzna nasza znalazła się nad przepaścią. Dorobek wielu pokoleń, wzniesiony z popiołów polski dom ulega ruinie. Jesteśmy świadkami pełzającego puczu. Gasnącej gospodarce zadawane są codziennie nowe ciosy.

Warunki życia przytłaczają ludzi coraz większym ciężarem. Przez każdy zakład pracy, przez wiele polskich domów, przebiegają linie bolesnych podziałów. Comiesięczne marsze z pochodniami, akcje protestacyjne, głodówki, protesty przeciw wydłużeniu wieku emerytalnego, przeciw ACTA stały się normą. Wciąga się do nich nawet szkolną młodzież.

Mnożą się wypadki terroru. Na jednej z takich demonstracji spalono moją kukłę. Do dziś czuję na moim ciele ten ogień, który ją strawił. Nie zapominam też o jajku rzuconym w budynek mojej kancelarii, na szczęście do budynku nie doleciało. No i te wszystkie prześmiewcze dowcipy i rysunki w internecie. Tego nie mogę już dłużej tolerować.

Szeroko rozlewa się po kraju fala zuchwałych przestępstw, rosną milionowe fortuny łapówkarzy. Łapówki idą już nie w dziesiątki tysięcy, nie w setki, ale w miliony, jak to miało miejsce przy projektach informatycznych realizowanych przez ministerstwo spraw wewnętrznych i administracji. Chaos i demoralizacja przybrały rozmiary klęski. Naród osiągnął granice wytrzymałości psychicznej. Wielu ludzi ogarnia rozpacz. Uczciwość wymaga, aby postawić pytanie: Czy musiało do tego dojść? Czy zrobiliśmy więc wszystko, aby zatrzymać spiralę kryzysu?

Historia oceni nasze działania. Nie obeszło się bez potknięć. Może nie udało się zbudować obiecanych autostrad, ale tak bardzo się staraliśmy, ale ludzie Kaczyńskiego nocą zrywali wylany asfalt, kradli kruszywo, a na dodatek niszczyli ciężki sprzęt budowlany. Może nie udało się znaleźć pracy dla młodych ludzi, choć bardzo się staraliśmy. W sumie na tym polu mamy nie tylko porażki, ale także sukcesy. W końcu mój syn Michał taką dobrą pracę znalazł, więc nie jest tak źle, jak mówią PiS-owscy wichrzyciele.

Nie można odmówić nam dobrej woli, umiaru, cierpliwości. Czasem było jej może aż zbyt wiele. Przecież mogliśmy tych wszystkich PiS-owców wtrącić do więzienia, albo do psychuszek. Paragrafy by się znalazły. Daliśmy im szanse na poprawę, ale z niej nie skorzystali, więc to ich wina.

Przy wspólnym stole zabrakło kierownictwa „Prawa i Sprawiedliwości”. A przecież proponowaliśmy im, żeby byli w karcie dań, oni jednak odmówili, co jest dowodem, że dążą do puczu.

Słowa wypowiedziane w Krakowie odsłoniły bez reszty prawdziwe zamiary przywódczych kręgów PiS. Jak długo pięść wyciągnięta do zgody ma się spotykać z unikiem drugiej strony? Mówię to z ciężkim sercem, z ogromną goryczą.

Trzeba powiedzieć: dość! Skończyły się żarty! Trzeba zapobiec, zagrodzić drogę konfrontacji. Musimy to oznajmić właśnie dziś, w przeddzień masowej demonstracji w centrum Warszawy, zwołanej w związku z obroną telewizji Trwam.

Nie wolno, nie mamy prawa dopuścić, aby zapowiedziane demonstracje stały się iskrą, od której zapłonąć może cały kraj. Instynkt samozachowawczy narodu musi dojść do głosu. Awanturnikom trzeba skrępować ręce, zakneblować usta, a jak to nie pomoże to nogi także, zanim wtrącą ojczyznę w otchłań bratobójczej walki.

Polki i Polacy!

Wielki jest ciężar odpowiedzialności, jaka spada na mnie w tym dramatycznym momencie polskiej historii. Obowiązkiem moim jest wziąć tę odpowiedzialność – chodzi o przyszłość Polski.

Ogłaszam, że w dniu dzisiejszym ukonstytuowała się Rada Ocalenia Narodowego, która wprowadziła stan wojenny na obszarze całego kraju.

Obok mnie w Radzie jest: Bronisław Komorowski, Ewa Kopacz, Joanna Mucha, Sławomir Nowak, Grzegorz Schetyna, Radosław Sikorski, Jan Jacek Vincent-Rostowski, Tomasz Arabski, Mirosław Drzewiecki, pułkownik Jan Lesiak.

(dopisek Donalda Tuska: Schetyna choć niepewny musi być, bo w końcu jakby nam nie wszyło, powiemy, że to jego wina. W końcu ma dobre nazwisko. Powiemy, że to genetycznie uwarunkowane, bo Grzesiek to daleka rodzina kapitana Schettino, tego co to ten statek zatopił, to tak na wszelki wypadek)

Wkrótce Rada zostanie poszerzona o nowe osoby i środowiska, autorytety moralne i naszych celebrytów. Honorowy patronat zgodzili się objąć nasi zasłużeni generałowie Wojciech Jaruzelski i Czesław Kiszczak.

(dopisek Igora Ostachowicza: celebryci to klucz do sukcesu, większość z nich nawet nie zorientuje się o co chodzi, gdzie się zapisali)

To ostatnia droga, aby zapoczątkować wychodzenie kraju z kryzysu, uratować państwo przed rozpadem. Niech nikt jednak nie liczy na słabość lub wahanie. W imię interesu narodowego, dokonano zapobiegawczo internowania grupy osób zagrażających bezpieczeństwu państwa. W grupie tej znajdują się ekstremalni działacze „PiS”, radykalny odłam kleru, oraz ci nieznośni prawicowi publicyści.

(dopisek odręczny Donalda Tuska: Niech Tomki z Waldkiem sporządzą szybko ich listę, może Janina i Kasia też im pomogą. Na co oni do cholery czekają, lista miała być gotowa tydzień temu, jak z takimi ludźmi można cokolwiek zbudować. Wszystko na mojej głowie, ach ci literaci, teraz zaczynam rozumieć tow. Wiesława)

Pełna lista zostanie opublikowana. Będziemy konsekwentnie oczyszczać polskie życie ze zła – bez względu na to, gdzie się ono rodzi.

W tym trudnym momencie zwracam się do naszych sojuszników i przyjaciół. Wielce sobie cenimy ich zaufanie oraz stałą pomoc. Ze szczególną radością przyjąłem dziś zapewnienia poparcia mojej decyzji od Władimira Putina. Dał mi nawet słowa oficera KGB, że w razie czego mogę liczyć na jego pomoc. Nigdy mnie nie oszukał.

Zwracam się do całej opinii światowej. Apelujemy o zrozumienie dla wyjątkowych warunków, jakie w Polsce powstały, dla nadzwyczajnych środków, jakie okazały się konieczne. Nasze działania nie zagrażają nikomu. Mają jeden cel: usunięcie zagrożeń wewnętrznych, a tym samym zapobieżenie niebezpieczeństwu dla pokoju i współpracy międzynarodowej. Wiecie, ze ci PiS-owcy to skrajni ekstremiści, zupełny obciach, taki polski odpowiednik talibów, a ich miejsce jest w więzieniach. Pragniemy, aby słowo „Polska” budziło zawsze szacunek, sympatię w Europie i w świecie.

Polki i Polacy! Bracia i siostry!

Powstrzymajmy wspólnym wysiłkiem widmo wojny domowej. Nie wznośmy barykad tam, gdzie jest potrzebne budowanie dróg porozumienia.

(dopisek Igora Ostachowicza: z budową dróg nam nie wyszło, więc to słowo trzeba zastąpić. Po szybkim sondażu telefonicznym wyszło, że lepiej użyć słowa konsensus. To słowo bardzo się podoba młodym, wykształconym z dużych miast)

Zwracam się do Was, funkcjonariusze służb bezpieczeństwa: strzeżcie państwa przed wrogiem, musicie postępować według wskazania mojego przyjaciela Władimira Putina, będziecie ścigać PiS-owskich wichrzycieli, moczyć i topić bandytów w kiblu.

(dopisek Donalda Tuska: tylko panowie pamiętajcie nie wyłączamy internetu i telefonów, bo ludzie się wkurzą. Zamiast tego wszystkich podsłuchujemy i inwigilujemy, szczególnie w internecie)

Obywatelki i Obywatele, podejmując decyzję o wprowadzeniu stanu wojennego kierowałem się wyłącznie miłością.

Donald T.

  1. ASTRAJA
    Kwiecień 22, 2012 o 8:51 pm

    Do Jarosława Kaczyńskiego

    Ojczyzna jest w potrzebie – to znaczy: łajdacy
    Znów wzięli się do swojej odwiecznej tu pracy
    Polska – mówią – i owszem to nawet rzecz miła
    Ale wprzód niech przeprosi tych których skrzywdziła
    Polska – mówią – wspaniale lecz trzeba po trochu
    Ją ucywilizować – niech klęczy na grochu
    Niech zmądrzeje niech zmieni swoje obyczaje
    Bo z tymi moherami to się żyć nie daje
    I znowu są dwie Polski – są jej dwa oblicza
    Jakub Jasiński wstaje z książki Mickiewicza
    Polska go nie pytała czy ma chęć umierać
    A on wiedział – że tego nie wolno wybierać
    Dwie Polski – ta o której wiedzieli prorocy
    I ta którą w objęcia bierze car północy
    Dwie Polski – jedna chce się podobać na świecie
    I ta druga – ta którą wiozą na lawecie
    Ta w naszą krew jak w sztandar królewski ubrana
    Naszych najświętszych przodków tajemnicza rana
    Powiedzą że to patos – tu trzeba patosu
    Ja tu mówię o sprawie odwiecznego losu
    Co zrobicie? – pytają nas teraz przodkowie
    I nikt na to pytanie za nas nie odpowie
    To co nas podzieliło – to się już nie sklei
    Nie można oddać Polski w ręce jej złodziei
    Którzy chcą ją nam ukraść i odsprzedać światu
    Jarosławie! Pan jeszcze coś jest winien Bratu!
    Dokąd idziecie? Z Polską co się będzie działo?
    O to nas teraz pyta to spalone ciało
    I jest tak że Pan musi coś zrobić w tej sprawie
    Niech się Pan trzyma – Drogi Panie Jarosławie

    autor Jarosław Marek Rymkiewicz

  2. ASTRAJA
    Kwiecień 22, 2012 o 9:06 pm

    Nie damy sobie odebrać naszej Ojczyzny !

  3. ASTRAJA
    Kwiecień 22, 2012 o 9:21 pm

    Tylko pod tym krzyżem
    tylko pod tym znakiem…

    Przed wiekami, przed wiekami postawili Go
    ojcowie,
    Aby strzegł ziemi naszej przed wrogiem.
    Chociaż tyle, tyle czasu już minęło na tej ziemi,
    Krzyż ten stoi i króluje między swymi.
    Tylko pod tym Krzyżem, tylko pod tym znakiem,
    Polska będzie Polską, a Polak Polakiem.
    Ciągle wojny, wojny, wojny, ciągle burze wokół nas.
    Krzyż nie zdradził swej Ojczyzny, nie opuścił nas.
    Poszedł z nami do niewoli i na szafot z nami szedł,
    Bronił każdej ludzkiej duszy i w nas wiary strzegł.
    Krzyż, Ojczyzna – dla nas jedno, jedno imię dla nas ma,
    Więc będziemy strzegli tego, aby trwał.
    Aby żadna obca ręka, żadna siła wroga nam
    Nie wyrwała tego Krzyża spośród nas.
    Tylko pod tym Krzyżem, tylko pod tym znakiem,
    Polska będzie Polską, a Polak Polakiem.
    Niech stoi na rozdrożach, niech wskazuje
    drogę nam,
    Byśmy doszli nią do Boga, do nieba bram.
    Niechaj będzie w naszych domach,
    w miejscach pracy, w szkołach też,
    Byśmy zawsze pamiętali, że On z nami jest.

    Adam Mickiewicz

  1. No trackbacks yet.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: