Strona główna > Polityka > Ci, któ­rych praw­da o Smo­leń­sku nie wy­zwo­li

Ci, któ­rych praw­da o Smo­leń­sku nie wy­zwo­li


Jak to się sta­ło, że w na­szym kra­ju na­gro­ma­dzi­ło się ty­le an­ty­pol­skie­go śmie­cia, któ­re wy­stę­pu­je co­dzien­nie z otwar­tą przy­łbi­cą, pod­czas gdy w każ­dym po­waż­nym pań­stwie ta­ka ban­da szkod­ni­ków, po­ży­tecz­nych idio­tów i ob­cej agen­tu­ry mu­sia­ła­by zejść do pod­zie­mia, a wy­cho­dząc na ze­wnątrz z ukry­cia, ka­mu­flo­wać swój wro­gi sto­su­nek do Pol­ski?

Pu­blicz­ne wy­słu­cha­nie na te­mat tra­ge­dii smo­leń­skiej, do ja­kie­go do­szło w Par­la­men­cie Eu­ro­pej­skim w dniu 28 mar­ca 2012 ro­ku spo­tka­ło się w pol­sko­ję­zycz­nych me­diach z po­dob­ną re­ak­cją, z ja­ką mie­li­śmy do czy­nie­nia pod­czas te­le­mo­stu War­sza­wa-Bruk­se­la, pod­czas któ­re­go pre­zen­to­wa­no „Bia­łą Księ­gę” par­la­men­tar­ne­go ze­spo­łu pod kie­row­nic­twem An­to­nie­go Ma­cie­re­wi­cza.

W naj­więk­szym skró­cie moż­na po­wie­dzieć, że me­dial­ny prze­kaz miał prze­ko­nać Po­la­ków o tym, że oprócz garst­ki miej­sco­wych oszo­ło­mów, te­ma­tem tym nie in­te­re­su­je się już na świe­cie pies z ku­la­wą no­gą.

Na por­ta­lach in­ter­ne­to­wych „dy­żur­ni ko­men­ta­to­rzy” nie kry­li ra­do­ści pi­sząc z za­do­wo­le­niem, że śmierć pol­skie­go pre­zy­den­ta i człon­ków de­le­ga­cji uda­ją­cej się na ka­tyń­skie uro­czy­sto­ści już ni­ko­go nie zaj­mu­je.

Nor­mal­ne­go czło­wie­ka ta­ka po­sta­wa prze­ra­ża, wy­wo­łu­je złość i na­su­wa ta­kie oto py­ta­nie.

Jak to się sta­ło, że w na­szym kra­ju na­gro­ma­dzi­ło się ty­le an­ty­pol­skie­go śmie­cia, któ­re wy­stę­pu­je co­dzien­nie z otwar­tą przy­łbi­cą, pod­czas gdy w każ­dym po­waż­nym pań­stwie ta­ka ban­da szkod­ni­ków, po­ży­tecz­nych idio­tów i ob­cej agen­tu­ry mu­sia­ła­by zejść do pod­zie­mia, a wy­cho­dząc na ze­wnątrz z ukry­cia, ka­mu­flo­wać swój wro­gi sto­su­nek do Pol­ski?

No cóż, wcze­śniej czy póź­niej trze­ba bę­dzie dla hi­gie­ny ży­cia na­szej wspól­no­ty do­kład­nie po­za­mia­tać oraz po­wy­ry­wać wszyst­kie chwa­sty, a pó­ki co po­myśl­my, czy oni rze­czy­wi­ście się cie­szą, czy tyl­ko tą ra­do­ścią ma­sku­ją na­ra­sta­ją­ce prze­ra­że­nie?

Otóż mo­im zda­niem w Bruk­se­li do­szło do wy­da­rze­nie prze­ło­mo­we­go i sta­ło się w koń­cu coś, o co nie raz na ła­mach „War­szaw­skiej Ga­ze­ty” ape­lo­wa­łem, szcze­gól­nie do opo­zy­cji z PiS-em na cze­le.

Cho­dzi­ło mi o pu­blicz­ne na­zy­wa­nie rze­czy po imie­niu pod­czas udzia­łu w pro­gra­mach emi­to­wa­nych przez za­przy­jaź­nio­ne z Tu­skiem i Waj­dą me­dia. Głów­nie mia­łem na my­śli gło­śne i do­sad­ne uży­wa­nie sło­wa ZA­MACH.

Wła­śnie 28 mar­ca w Bruk­se­li Ja­ro­sław Ka­czyń­ski to za­ka­za­ne w III RP sło­wo na­resz­cie wy­po­wie­dział wy­star­cza­ją­co do­sad­nie i gło­śno.

Je­że­li cof­nie­my się pa­mię­cią to sa­me­go po­cząt­ku ist­nie­nia sej­mo­we­go ze­spo­łu Ma­cie­re­wi­cza i przy­po­mni­my so­bie jed­ną z pierw­szych kon­fe­ren­cji pra­so­wych, pod­czas któ­rych Ma­cie­re­wicz z roz­pę­du wy­po­wie­dział sło­wo mord to mo­że­my so­bie dzi­siaj po­rów­nać re­ak­cję „sek­ty pan­cer­nej brzo­zy” wów­czas i dziś.

Wte­dy wszy­scy rzu­ci­li się na „sza­lo­ne­go Ant­ka” jak sta­do goń­czych psów i nie­ste­ty, po­ja­wi­ło się tak­że wie­lu par­la­men­ta­rzy­stów PiS tłu­ma­czą­cych to „prze­ję­zy­cze­nie” i wy­ja­śnia­ją­cych, że „po­eta miał, co in­ne­go na my­śli”. Był to ol­brzy­mi błąd i po­zwo­le­nie na za­pę­dze­nie praw­dy do na­roż­ni­ka oraz okła­da­nie jej ce­pa­mi.

Za­uważ­my, że po­dob­ne­go klan­go­ru nie wsz­czę­to te­raz, kie­dy to po nie­mal dwóch la­tach, Ja­ro­sław Ka­czyń­ski z sie­dzi­by eu­ro­pej­skie­go par­la­men­tu po­słał w świat praw­dę o zbrod­ni, ja­kiej do­ko­na­no 10 kwiet­nia 2010 ro­ku.

Dla­cze­go w TVN24 nie po­ja­wi­ła się tym ra­zem ta ca­ła ban­da skom­pro­mi­to­wa­nych kłam­ców za­trud­nio­nych, ja­ko „eks­per­ci” w po­sta­ci tych wszyst­kich Hyp­kich, Osiec­kich, Lat­kow­skich, Bia­ło­szew­skich, że o oj­czy­mie Ju­sty­ny Po­chan­ke, płk Grusz­czy­ku już nie wspo­mnę?

Oprócz cier­pią­ce­go na ADHD Nie­sio­łow­skie­go, czy wła­ści­cie­la mie­dzia­ne­go czo­ła, Wal­de­ma­ra Ku­czyń­skie­go, nie wi­dać już na ho­ry­zon­cie żad­nych „eks­perc­kich” re­zerw.

Ław­ka lu­dzi od mo­krej me­dial­nej ro­bo­ty, któ­rą jesz­cze nie tak daw­no dys­po­no­wa­ła Czer­ska i Wiert­ni­cza, oka­zu­je się być krót­ka i trud­no zna­leźć ko­lej­ne ka­na­lie zdol­ne do po­peł­nie­nia zbio­ro­we­go me­dial­ne­go sa­mo­bój­stwa.

Ru­ska nar­ra­cja się sy­pie i za­czy­na do­cho­dzić do kom­pro­mi­tu­ją­cych dla Czer­skiej i Wiert­ni­czej, sy­tu­acji.

Oka­za­ło się wła­śnie, że czo­ło­wy na­uko­wiec i „eks­pert” za­trud­nio­ny przez kłam­ców do pod­wa­że­nia wia­ry­god­no­ści ba­dań pro­fe­so­rów Bi­nien­dy i No­wa­czy­ka z USA, za­li­czył de­ma­sku­ją­cą go wpad­kę.

Cho­dzi mi o pro­fe­so­ra Paw­ła Ar­ty­mo­wi­cza z Ka­na­dy, któ­ry jak pu­char prze­chod­ni prze­ka­zy­wa­ny był z TVN24 do „Ga­ze­ty Wy­bor­czej”, a stam­tąd wę­dro­wał do sie­ci, ro­biąc za­mie­sza­nie w In­ter­ne­cie, ośmie­sza­jąc usta­le­nia ame­ry­kań­skich na­ukow­ców współ­pra­cu­ją­cych z ze­spo­łem sej­mo­wym.

Kie­dy jed­nak za­rzu­ca­no mu, że choć po­dob­no wy­bit­ny z nie­go fi­zyk, a nie po­tra­fi przed­sta­wić wła­snej sy­mu­la­cji oba­la­ją­cej te­zy pro­fe­so­rów współ­pra­cu­ją­cych z ze­spo­łem Ma­cie­re­wi­cza, Ar­ty­mo­wicz po­sta­no­wił, ra­tu­jąc się przed kom­pro­mi­ta­cją, sko­rzy­stać z po­mo­cy wy­bit­ne­go au­stra­lij­skie­go spe­cja­li­sty od dy­na­mi­ki kon­struk­cji, pro­ce­sów roz­pa­du, od­kształ­ceń i wi­bra­cji, dr. inż. Gre­go­re­go Szu­la­dziń­skie­go.

Nie­in­te­re­su­ją­cy się do tej po­ry przy­czy­na­mi tra­ge­dii smo­leń­skiej dok­tor in­ży­nier Szu­la­dziń­ski, ku za­sko­cze­niu „eks­per­ta” Czer­skiej i Wiert­ni­czej, pro­fe­so­ra Ar­ty­mo­wi­cza, nie tyl­ko po­parł usta­le­nia Bi­nien­dy, ale sam zgło­sił się do An­to­nie­go Ma­cie­re­wi­cza gdyż we­dług nie­go spo­sób roz­pa­du TU-154 M i od­kształ­ce­nia, któ­re do­strzegł oglą­da­jąc fo­to­gra­fie wra­ku i zdję­cia sa­te­li­tar­ne, świad­czą o bar­dzo du­żym praw­do­po­do­bień­stwie wy­bu­chu na po­kła­dzie sa­mo­lo­tu.

I tak, w ten oto spo­sób, ko­lej­ny „eks­pert” i nie­kwe­stio­no­wa­ny na­uko­wy au­to­ry­tet za­trud­nio­ny przez smo­leń­skich kłam­ców od­cho­dzi w nie­sła­wie, to­tal­nie skom­pro­mi­to­wa­ny.

Na ko­niec jesz­cze jed­no wy­da­rze­nie z ostat­nich dni, któ­re umknę­ło uwa­dze więk­szo­ści ob­ser­wa­to­rów ży­cia po­li­tycz­ne­go w Pol­sce.

W dniu, w któ­rym trwa­ło w Bruk­se­li wy­słu­cha­nie w spra­wie tra­ge­dii smo­leń­skiej, na Wiej­skiej od­by­wa­ło się pa­nicz­ne zwo­ły­wa­nie po­słów PO za­sia­da­ją­cych w sej­mo­wej Ko­mi­sji do Spraw Unii Eu­ro­pej­skiej, kie­ro­wa­nej przez Agniesz­kę Po­ma­skę.

Podworcem te­go by­ło gło­so­wa­nie nad de­zy­de­ra­tem zgło­szo­nym przez po­sła PiS, Krzysz­to­fa Szczer­skie­go, o na­stę­pu­ją­cej tre­ści:

„Ko­mi­sja ds. UE Sej­mu RP wzy­wa rząd, by wy­ko­rzy­stał środ­ki, in­sty­tu­cje oraz pro­ce­du­ry prze­wi­dzia­ne w pra­wie Unii Eu­ro­pej­skiej, do wspól­ne­go dzia­ła­nia ca­łej Unii Eu­ro­pej­skiej na rzecz ca­ło­ścio­we­go i nie­bu­dzą­ce­go za­strze­żeń wy­ja­śnie­nia przy­czyn ka­ta­stro­fy smo­leń­skiej z dn. 10 kwiet­nia 2010 ro­ku, któ­ra by­ła naj­więk­szą tra­ge­dią lot­ni­czą do­ty­czą­cą sa­mo­lo­tu jed­ne­go z państw Unii Eu­ro­pej­skiej w ostat­nich la­tach, oraz do wy­cią­gnię­cia wnio­sków ma­ją­cych w przy­szło­ści za­po­biec te­go ty­pu tra­ge­diom”.

Rzu­tem na ta­śmę uda­ło się ów de­zy­de­rat od­rzu­cić si­ła­mi PO, SLD i jed­nym gło­sem po­sła z PSL.

Tak bez­czel­ne blo­ko­wa­nie udzia­łu mię­dzy­na­ro­do­wych ciał w wy­ja­śnia­niu smo­leń­skiej tra­ge­dii ma tyl­ko jed­no wy­tłu­ma­cze­nie.

Ta hi­ste­ria, pa­ni­ka i strach nie mo­że wy­ni­kać tyl­ko ze zwy­kłych obaw przed pu­ti­now­ską Ro­sją i lę­kiem przed roz­gnie­wa­niem krem­low­skie­go niedź­wie­dzia.

Tak mo­gą re­ago­wać tyl­ko spraw­cy lub współ­spraw­cy za­ma­chu, któ­rzy ży­ją tu w Pol­sce, wśród nas.

Mi­ro­sław Ko­kosz­kie­wicz

  1. Prof.Brzoza
    Kwiecień 25, 2012 o 12:07 am
  2. ASTRAJA
    Kwiecień 25, 2012 o 10:13 am

    Teraz dopiero można zobaczyć,czyje interesy UE dba?!O ROSYJSKIE!!!Unia Europejska już teraz przypomina II ZSRR.Bruksela=Moskwa.Tak ta SWOŁOCZ,lewacko-liberalno,pchała Polaków do UE.Ta Unia Europejska,to katastrofa dla Polski,która zostanie rozgrabiona przez Niemców i przez Rosjan.Rozbiór Polski już trwa legalnie,przy pomocy propagandy Goebbelsowskiej w TVN24,POLSAT czy TVP,która otumaniła Polaków.Jak wiadomo,UE rządzą socjaliści(komuniści)z masonerią.
    1) Bruxela dobrze wie, ze nie była to katastrofa spowodowana przez „pancerną brzozę”
    2) Bruxela nie chce zadzierać z ruskimi bo ci znowu narzucą jakieś emarga albo podwyzsza cene za gaz
    3) Polska w Unii sie nie liczy, jesteśmy parobkiem. UE to Niemcy i Francja, a oni nie maja zadnego interesu w dociekaniu prawdy o Smoleńsku
    Kiedy ta prawda dotrze do szerszej opinii publicznej, gdy nie jest znana nawet opozycji? To jest dopiero klęska, bo wojna z Polską toczy się przecież w obszarze świadomości społeczeństwa.
    Edukujmy Polaków na temat metod prowadzenia wojny informacyjno-ideologicznej, by społeczeństwo nie było bezbronne.

  1. No trackbacks yet.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: